chalk hearts melting on a playground wall?
Do you remember
dawn escapes from moon washed college halls?
Do you remember the cherry blossom in the market square?
Do you remember I thought it was confetti in our hair...
Do you remember
barefoot on the lawn with shooting stars?
Do you remember dancing in stilettoes in the snow?"
Czas mija. Nawet nie zauważam, jak szybko, tyle rzeczy się zmienia... Dziś przeglądałam stare wiadomości, większość osób z którymi codziennie się komunikowałam teraz ma ze mną bardzo słaby kontakt lub w ogóle.
Hm. Zastanawia mnie też dziwna zależność. Rok temu byłam inna. Bardziej egoistycznie podchodziłam do życia, poza tym słaba wiara, częste przeklinanie i tego typu sprawy. A więcej osób było blisko mnie. Oby nie było tak, że gdy bardziej się staramy, tym bardziej jesteśmy odtrąceni. Powinniśmy dawać tyle, ile otrzymujemy, podobno. Zgadzam się z tym, ale tylko częściowo. W niektórym sytuacjach nie można się pohamować ;)
Straszna matma straszy poprawką. 3h męki i 80% strzelania, jestem matematycznym geniuszem!
Tęsknię za tym, czego nie ma. Cholernie. I wracam tam. Kierunek Neverland.
"We said our love would last forever
So how did it come to this bitter end?"
Marillion - Kayleigh
ukochana aleja brzozowa

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz